Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Tango - streszczenie

w ich domu. Kiedy Eugeniusz zauważa, że jego siostra podniosła się z katafalku i nasłuchuje, głośno dodaje, że uważa Edka za prostego człowieka i bardzo go lubi.

Zdruzgotany informacjami o Edku Artur traci inicjatywę. Nie wie, co robić. Matka przynosi mu śniadanie. Nie ma czym posłodzić kawy, bo Edek zjadł cukier. Do pokoju wchodzi ojciec Artura, Stomil. Wygląda bardzo niechlujnie, odziany w piżamę i rozczochrany. Ignoruje Artura, syn każe mu się zapiąć. Zdenerwowany Artur postanawia zrobić w domu porządek. Oskarża rodzinę o bałaganiarstwo i brak zasad, zwraca uwagę że w dziesięć lat po śmierci dziadka w salonie ciągle leży katafalk, stoi też wózek, w którym on, Artur, był wożony jako małe dziecko. Syn zarzuca ojcu, że jego pokolenie dzieli niewiele do upadku wszelkich norm. Korzystając z kłótni i zamieszania, Edek wypija kawę Artura. Stomil odpowiada synowi, że rodzina nie przywiązuje wagi do pamiątek i żyje swobodnie. Eleonora wspomina, jak ze Stomilem buntowali się przeciwko tradycji – uprawiając seks na oczach rodziców dziewczyny, w teatrze, w czasie spektaklu. Eleonora dodaje z rozrzewnieniem, że Stomil starał się wtedy o jej rękę. Mąż wspomina, jak jego pokolenie wyzwalało się z konwenansów i zakazów życia codziennego i sztuki. Zdaniem Eleonory, walka z konwenansami trwa cały czas. Stomil dodaje, że dzięki buntowi jego pokolenia, także babcia Eugenia może się swobodnie zachowywać. To właśnie nie podoba się Arturowi, oskarża rodziców o spowodowanie chaosu, w którym nie ma ani zasad ani wykroczeń. Ojciec jest zdziwiony poglądami syna, uważa, że z racji wieku Artur powinien się buntować. Artur stwierdza, że nie ma to sensu, skoro upadły wszelkie normy, to możliwy jest jedynie bunt przeciwko własnej rodzinie. Mama i wuj żałują biednego syna. Ojciec radzi mu, by został